Walentynki 2012-01-27

Do napisania czegoś o tej tematyce skłoniła mnie przede wszystkim wystawa, którą zauważyłam wczoraj na dworcu autobusowym. Dziwię się, że ta cała komercjalna szopka zaczyna się tak szybko. Dziwne jest to, że porwała ze sobą aż tylu ludzi. Ogólnie nie powinno mnie to denerwować, bo w sumie nigdy nie denerwowało. No ale jak się nie ma drugiej połówki to wszystko zaczyna Cię irytować. Najbardziej wkurzający jest ten kicz. Zero polotu. Prezenty po prostu głupie. Czasem śmieszne. Mimo to nie mam zamiaru dołować się i zamykać drzwi, leżeć w łóżku i w towarzystwie czipsów, i pilota oglądać jakąś głupkowatą komedię romantyczną, gdzie wszystko jest tak strasznie przesłodzone. Mam plany, jak najbardziej! Przecież super święto zakochanych nie przekreśla spędzania tego dnia w jakiś inny sposób. No chociaż nie powiem, że miałam nadzieję, że będzie to dzień chociażby w połowie tak dobry jak rok temu. No ale niestety nie ma kogoś z kim chciałabym ten dzień spędzić. Zatem wymyśliłyśmy z koleżanką, że pójdziemy sobie do kina. Mamy w nosie to, że prawdopodobnie dookoła nas będą sami zakochani. Chociaż pewnie w pewnym momencie przypomni nam się jaka to beznadzieja i zaczniemy płakać... Ale cóż.


A Wy macie już jakieś plany... A może upatrzyliście już jakiś prezent dla swojej drugiej połówki...


Dodaj komentarz


pink-lady 2012-01-29 21:14

A ja się nie dam zwariować i na walentynki upiekę ciasteczka,
zrobię kolację i to wszystko :)

klaudiaes 2012-01-29 11:47

ja zazwyczaj kupuję prezenty "na ostatnią chwilę", to jest zły nawyk, ale nigdy nie mogę sie do tego zabrać . ;)

pamietnikweroniki 2012-01-29 11:45

Ja za pewne spędzę czas nad książkami. To wydaje mi się najlepszym pomysłem.

vfal 2012-01-29 11:03

dobry pomysł, zróbcie sobie z koleżanką randkę :) idzcie do kina, może lody czy kolacja czy co tam chcecie. Śmiejcie się i nie przejmujcie. Ja chciałam zrobić fajną kolację dla męża w domu, ale ciekawe czy synek też jest tego zdania :) a co do prezentów to tak niektóre są przesłodzonę, więc my teraz dajemy sobie poprostu bardzo drogocenny czas :)
ja myślę, że dość późno w tym roku zagościły walentynki w sklepach, tak samo święta były też późno, pamiętam jeszcze jak o świętach już pod koniec października gadali w sklepach a o walentynkach w połowie stycznia. Porażka

decorator 2012-01-27 20:07

Ja kupię sobie połówkę i będe miał już dwie połówki - będe się doskonale bawił

O mnie

Witam na moim blogu :)
Jestem 18 letnią dziewczyną szukającą jakiegoś konsensusu między tym co było a tym co jest. Zawsze pragnęłam poznać siebie i chyba właśnie to robię. Jest to dla mnie miejsce, w którym zbieram myśli. Jedyne takie miejsce, w którym mogę być sobą od początku do końca bez zbędnego udawania. Bez wyrzutów. Dlatego dziękuję całej społeczności e-blogów za to, że jesteście, bo jesteście cudowni :)

KONTAKT: 18170477



Księga gości


Layout

Wykonała Inez ©
Szablony.Blogowicz.info
Blog & dodatki na bloga

  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]